16-17 czerwiec, wiatr pd-zach , cisnienie 1018 hpa
Warunki na otwarcie sezonu na rzekach w UK w tym roku ideakne. Woda czysta i dosc wysoka. Wyglada na to , ze wszytko musi zagrac prefekcyjnie.
Niestety nie do konca. Ryby na otwartej wodzie , na plyciakach w wartkim nurcie. Czyzby tarlo sie nie skonczylo?
Po 3 miesiacach glodu wedkarskiego trudno opanowac ekscytacje i skupic sie porzadnie na wedkowaniu. Samo przebywanie teraz tu nad brzegiem rzeki i obserwacja tych ryb to uczta dla oka.
Lowie swojego pierwszego klenia nowego sezonu. Jest nieduzy , ale cieszy.
Widze kilka duzych sztuk , niestety wogole nie reaguja na wpadajace do wody przynety. Dolawiam kolejne mniejsze klenie. Nie wiem czy koncza tarlo , czy zaczynaja. W dotyku ryby maja lekka tarke na skrzelach co wlasnie wskazuje na tarlo.
Nie wedkuje dlugo i wracam do domu.
Wracam nastepnego dnia w samo poludnie.
Nad woda dzis juz tylko 3 auta. Bedzie mozna oblowic dokladniej miejsca.
Dzis wedkuje tylko na plyciakach w wartkiej wodzie , gdzie kreca sie ryby.
Wypatruje kilka dobrych ryb , podaje przynete i siedzi pierwszy 50tak w sezonie. I to jaki, do 60 cm brakuje tylko 1 cm.
59cm
Ryba wyglada imponujaco w podbieraku
Nie ma wielkiej glowy , ale i tak robi wrazenie.
Mission completed successfully .
Nadchodza duze upaly. Woda sie nagrzeje i obnizy. Ryby do konca sie wytra i zacznie sie moja ulubiona gra. Klenie z powierzchni na calego.
Zycze udanego sezonu...